poniedziałek, 29 października 2012

                  Aura znowu atakuje moją odporność. Pora przejść do kontrataku, czyli czas na warzywa. 
Sałatka grecka już gotowa, a do tego nabrałam ochoty na pastę z awokado. Gdzieś kiedyś (wątpliwe to źródło, wiem ;)) przeczytałam, że awokado potrafi zwiększać przyswajalność witamin i  składników odżywczych z innych warzyw, gdy je się je wspólnie. "Przykładowo badania przeprowadzone przez Uniwersytet Stanowy Ohio wykazały, że jeśli pomidory zjada się wraz z awokado, organizm potrafi „wykrzesać” z nich 4 i pół razy więcej likopenu – antynowotworowego składnika znajdującego się czerwonych owocach". Zatem grzech nie skorzystać.
Proponuję odrobinę inną wersję pasty, z posmakiem owocowym. Gruszkę czuć tylko odrobinę, przez co pasta nie jest już taka oczywista. 

Potrzeba:
1 dojrzałe awokado,
pół gruszki, raczej twardej i nie deserowej,
łyżeczka soku z cytryny,
łyżka jogurtu greckiego,
1/4 czerwonej cebuli,
1/5 kostki sera typu feta,
sól, pieprz.

Przygotowanie:
1. Awokado obrać, usunąć pestkę i rozgnieść widelcem. Doprawić sokiem z cytryny, by zachowało kolor.
2. Cebulkę poszatkować. 
3. Gruszkę obrać i zetrzeć na tarce.
4. Wszystko połączyć, dodać pokruszony ser, jogurt i doprawić do smaku. Nie trzeba bać się pieprzu, gdyż podkreśli on smak awokado. 
5. Podawać z ulubionym pieczywem i innymi warzywami i owocami, pamiętając o zwiększonej przyswajalności składników. ;)

niedziela, 21 października 2012


        Jesień to dla mnie kolory, ulubione ubrania i rękawiczki, smaki przetworów, grzybów, a nade wszystko dyni. Już i zupę-krem zjadłam, plackami poprawiłam, a teraz pora na wypróbowanie czegoś nowego.
            Wędrówka po różnych blogach potrafi zainspirować. A zapiekanka w wydrążonej dyni mnie urzekła swą prostotą i wyglądem. Przepis oryginalny znajduje się na stronie: Smak chwili.
            Osobiście nie przepadam za soczewicą, a warzyw było mi w niej zbyt mało. Zatem zostawiam dynię i farsz robię po swojemu. Trochę prościej niż w oryginale. Sprawdzam zapasy w myśl: nie marnuję jedzenia i do dzieła.
        Ciekawa jestem, czy uda mi się przekonać lubego do owego warzywa. Może taka słoneczna, jesienna zapiekanka sobie z nim poradzi. Póki co uprażone pestki dyni idą na przystawkę.

Zapieczona dyniowa główka:

Skład: (na 2-3 osoby)
pół małej dyni,
woreczek ugotowanego, brązowego ryżu,
200g mielonego mięsa,
1 mała marchewka,
pół małej cukinii,
pół małej cebuli,
pół czerwonej papryki,
jeden mały pomidor,
1 jajo,
pół łyżeczki czubrycy,
pół łyżeczki mielonej,
słodkiej papryki,
szczypta pieprzu i soli,
2 łyż. startego sera.


  Przygotowanie:
1.Dynię wydrążyć, wyszorować skórkę i osolić w środku, następnie włożyć do piekarnika na 20 minut/ 200 stopni.
2. Marchewkę, paprykę i cukinię podsmażyć na maśle. Stopniowo dodawać mięso, cebulę i pomidora. Całość udusić.
3. Dodać przyprawy i ryż. Wymieszać.
4. Wbić jajko. Lekko podsmażyć jeszcze.
5. Wyjąć ostrożnie dynię z piekarnika. Wylać sok, który się w niej zgromadził.
6. Gotową masę wyłożyć do połówki dyni i zapiec kolejne 20 minut w 180/190 stopniach.
7. 3-5 minut przed końcem pieczenia posypać serem.


 Przepis bierze udział w akcji: Festiwal Dyni 2012
 

sobota, 20 października 2012

Dynia. Niedoceniane warzywo najbardziej znane jest w formie straszących główek, choć i zupa krem jest wielce popularna. Jej delikatny smak czasami przybiera formę słodką i delikatną, ale w odpowiedniej oprawie może stać się także pełnowartościowym daniem obiadowym.
Dziś tanio i pożywnie. Danie wymyślone specjalnie w myśl akcji "Nakarm się studencie."

Koszt to niecałe 6 zł na 4 naprawdę głodne osoby. ;]
Skład:
1. Placki:
200g dyni,
1 duży ziemniak,
1 marchewka,
1 jajo,
pół szklanki mąki (ja użyłam żytniej),
sól, pieprz, majeranek i oregano
2. Wkładka:
4 pieczarki,
pół pomidora,
trochę szynki/kiełbasy/kurczaka wedle uznania,
4 plastry sera.

Przygotowanie:
Placki
1. Warzywa obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
2. Wbić jajo, dodać mąkę i przyprawy.
3. Dokładnie wymieszać.
4. Rozgrzać patelnię z olejem.
5. Formować małe placuszki i smażyć na rumiano.
Wkładka:
1. Pieczarki umyć, pokroić i usmażyć.
2. Pomidora i szynkę pokroić. Dodać na patelnię.
3. Na gotowe placki wyłożyć masę, przełożyć serem i położyć kolejną warstwę placków.

*Masę warzywną można również upiec w silikonowych formach od muffinek, wtedy osiągamy zdrowsze i mniej kaloryczne danie.

Bardzo rzadko używam mąki pszennej, zatem żytnia i razowa królują w mojej kuchni.

sobota, 1 września 2012

Olecko rybą stoi. Wyprawy na dorsze do Kłajpedy stały się swoistą modą.
Łowić ryb nie lubię i nie umiem, ale za to przyrządzam i gotuję ze smakiem.
A jak przy smaku już jesteśmy, to pozwólcie mi na zabawę. Mamy zatem: litewskiego dorsza, włoskie pesto z bazylii, chiński ryż i zieloną herbatę. Zwieńczeniem podróży smaków jest polski koperek.
Może i nie wygląda, ale za to smakuje świetnie.
Składniki na 2 osoby:
I. ryba
4 małe dorsze (zresztą ile sobie chcecie),
2 łyżki zielonego pesto,
odrobina siekanej kolendry,
pieprz cytrynowy.
II. ryż
2 szklanki ryżu,
szklanka wywaru z zielonej herbaty,
pół łyż. soli, tyleż samo siekanego koperku,
opcjonalnie jajko.
Wykonanie:
1. Pastą przygotowaną z pesto, kolendry i pieprzu nacieramy rybę. Resztę pasty wsmarowujemy do środka ryby, by ładnie przeszła aromatem.
2. Wstawiamy do pieca na 40 minut, nagrzanego do 180`C.
3. Ryż płuczemy. Zalewamy 3 szklankami wody i szklanką przygotowanej herbaty. Solimy. Gotujemy do miękkości.
4. Ugotowany mieszamy z koperkiem.
*4.1. Osobiście uwielbiam ryż podsmażony z jajkiem.
5.Wywalić wszystko na talerz i pałaszować aż do stanu trzęsących się uszu. ;]

sobota, 18 sierpnia 2012

Na muffinki panuje szalona moda ostatnio. Przyznaję, że zwlekałam, ale też jej uległam jakiś rok temu. Dopiero wtedy, gdy kupiłam silikonowe foremki. Nie chciałoby mi się bawić w specjalne blachy i papilotki. Pierwszy przepis dostałam od Anat. Oczywiście, jak wszystkie i ten musiałam przerobić po swojemu. Takim sposobem doszłam do swoich ulubionych czekoladowo-kokosowych, z kawałkiem banana w środku. Może i nic odkrywczego, ale za to łatwy, tani i szybki przepis na "przyjście gości". ;)

Składniki:
opakowanie budyniu czekoladowego (budyń jest ważny, sprawia, że są bardziej mokre. można zastąpić 2 łyż. mąki ziemniaczanej i 2 łyż. kakao),
1 i 3/4 szklanki mąki,
szklanka mleka,
pół kostki stopionego masła,
3/4 szklanki cukru (sprawdzić, czy budyń nie jest słodzony, wtedy trochę mniej),
czubata łyż. proszku do pieczenia,
1/3 szklanki wiórek kokosowych,
pół banana pokrojonego w kostkę,

opcjonalnie do dekoracji:
pół czekolady, łyżka masła, cukrowe groszki.

Sposób wykonania:
1. Mąkę, proszek do pieczenia, cukier, budyń, i wiórki wsypać do miski. Wymieszać.
2. Do suchych składników wlać mleko i masło. W tej kolejności, żeby nie było grudek.
3. Gotowe ciasto wkładać do foremek do 1/3 wysokości. Do każdej dołożyć kawałek banana.
4. Piec 20 minut w 190`C.
5. Czekoladę wraz z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej. Maczać w masie babeczki i obsypać groszkami.
Ot i cała filozofia.


Jakość zdjęć ulegnie poprawie, gdy tylko mój luby naprawi mi aparat. ;]

wtorek, 14 sierpnia 2012

Świat bez ryb nie istnieje. Bez mleka także. Brak czekolady również byłby smutny. Jednak bez ryby nie wyobrażam sobie tygodnia. Choćby puszeczkę tuńczyka, skrawek łososia, kawałek makreli. Och albo słoik zachwycających karasi w occie mojej mamy. <3
Ale zanim pojadę do domu i będę rozpieszczana, to moja wersja zupy rybnej. Taka, która nie śmierdzi i nie jest tłusta. Jest delikatna, warzywna i pyszna. A na dodatek szybka i tania.

Zupa z dorsza
Składniki na 2 osoby:
2 filety z dorsza
2 marchewki
1 pietruszka
1 duży por
kawałek selera
pół pęczka natki pietruszki
sól, pieprz
łyż. czubrycy zielonej
łyż. oliwy
łyżka stołowa mąki razowej




Przygotowanie:
1. Warzywa umyć. Pokroić w cienkie talarki. Wszystkie oprócz pora, włożyć do garnka z wodą. Gotować na małym ogniu.
2. Rybę wypłukać, pokroić w szeroką kostkę i podsmażyć na oliwie. Oprószyć solą i pieprzem.
3. Dodać na patelnię por. Chwilę podsmażyć. Dodać mąkę i zmniejszyć ogień.
4. Rybę z porem dodać do gotujących się warzyw.
5. Doprawić do smaku czubrycą i gotować na małym ogniu przez 10-15 minut. W zależności od kondycji warzyw.
6. Gotową zupę posypać posiekaną natką.



czwartek, 26 lipca 2012

Sama nie wiem, co ja takiego robiłam, że tak zaniedbałam bloga.
W nagrodę będą dziś aż dwa przepisy.
Po różnych perturbacjach z kuchnią, nareszcie mam swoje królestwo do gotowania.
I rządzić zamierzam w nim mądrze, szczodrze i oszczędnie. I nie, to się nie wyklucza. ;)
Póki co eksperymentuję, by móc wyżywać się na gościach. Kulinarnie oczywiście.
Zainspirowana programem "Come Dine With Me", zaimprowizowałam przepis na polędwiczki grillowane na herbacie. W oryginalnym przepisie był kurczak. Ale potrzeba i zawartość zamrażarki matką wynalazku. Mięso jest aromatyczne, soczyste i delikatne w smaku. Zapach herbaty doskonale podkreśla walory smakowe. Dopełnieniem kolacji będzie zupa krem z pomidorów i cukinii.
I z góry przepraszam, bo ja rzadko cokolwiek mierzę i ważę. Gotuję na oko i łyżki.


Polędwiczki grillowane na herbacie



Składniki (na 2 osoby): 
300 gram polędwicy wieprzowej,
2 łyż. stołowe herbaty liściastej, jak najbardziej aromatycznej,
sól, pieprz, odrobina słodkiej papryki i łyż. oliwy do marynaty,
opcjonalnie pół łyż. kminku

Sposób przygotowania:
1. Mięso natrzeć solą, pieprzem, papryką i oliwą. Odstawić na 2 godziny do lodówki.
2. Rozgrzać piekarnik do 200 stopni.
3. Na najniższej półce piekarnika rozłożyć blachę, na której wysypana jest herbata, *kminek. Herbatę zalać odrobiną wody.
4. Na blaszce do grillowania rozłożyć mięso.
5. Piec ok.15 minut.



Zupa krem bardzo pomidorowa z cukinią

Składniki (na 4 osoby):
kilogram pomidorów,
1 średnia cukinia,
2 łyż. pasty pomidorowej (lub przecieru),
litr bulionu drobiowego (ja gotuję własny, ale można oczywiście użyć kostki),
2 łyż. oliwy,
oregano, bazylia,
śmietana opcjonalnie.

Sposób przygotowania:
1. Pomidory sparzyć i obrać ze skórki.
2. Cukinię wyczyścić i pokroić w talarki (ok. 0,5 cm)
3. Pomidory zmiksować i połączyć z bulionem. Gotować na małym ogniu.
4. Rozgrzać patelnię. Na oliwie podsmażyć cukinię, aż się zarumieni. ;)
5. Dodać cukinię do zupy. Doprawić oregano i bazylią. Dołożyć pastę pomidorową. Wymieszać i zmiksować całość.
6. Powoli gotować, aż zupa zgęstnieje.
7. Można udekorować śmietaną.

Zupa może nie wygląda bajecznie, ale za to smakuje obłędnie. Zapewniam!